Michalina, choć my wolimy Misia, Miśka. Przyszła na świat w” niespodziewanych” okolicznościach Urodziła się 7 maja 2012r. i był to najwspanialszy moment naszego życia. Od tego dnia każdy dzień ma Jej imię, Jej spojrzenie i Jej najcudowniejszy uśmiech.
Jesień nadchodzi dużymi krokami, a razem z nią, kap-kap, czyli deszcz i zimno, niestety Misialina nie przyjmuje tego do wiadomości. Zresztą przy takim uśmiechu jak odmówić!?