Ostatnio trochę zaniedbałam pisanie, a tyle już się wydarzyło, choćby to, ze mamy już za sobą pół roku, więc czas na małe podsumowanie, czyli co juz potrafię, od czego by tu zacząć?? Hmmm... może od tego, że:
- potrafię już samodzielnie siedzieć i przewracać się z plecków na brzuszek
- nie lubię picia z butelki, za to swietnie mi idzie picie ze szklanki... po piwie (oczywiscie bez piwa!!!)
- potrafię naśladować wydawane odgłosy
- nie cierpię smoczków
- potrafię stać na dwóch nóżkach, jeszcze trochę z pomocą mamy, ale juz niedługo!!
- A teraz najważniejsze:
Od dwóch dni (może trochę dłużej, ale mama zobaczyła dopiero dwa dni temu), że jestem w posiadaniu
DWÓCH BIAŁYCH ŚLICZNYCH ZĄBKÓW
... czyli zaczynamy zabawę w gryzienie :) i marudzenie
PS Zapomniałam o jeszcze jednym: o raczkowaniu... do tyłu
Michalina, choć my wolimy Misia, Miśka. Przyszła na świat w” niespodziewanych” okolicznościach Urodziła się 7 maja 2012r. i był to najwspanialszy moment naszego życia. Od tego dnia każdy dzień ma Jej imię, Jej spojrzenie i Jej najcudowniejszy uśmiech.
czwartek, 22 listopada 2012
poniedziałek, 12 listopada 2012
środa, 7 listopada 2012
No to gdzie te ząbki??
"Twój maluszek ma już pół roku! Stał się ostatnio nieco bardziej rozdrażniony? Najprawdopodobniej zaczął ząbkowanie i już niedługo uśmiechnie się do Ciebie swoim pierwszym ząbkiem! Ząbkowanie jest bolesne - maleństwo może teraz częściej płakać."
No to czekamy
No to czekamy
czwartek, 1 listopada 2012
Ponad normę
Podobno człowiek powinien spać 8 godz dziennie. Nasza Misia chyba przekroczyła ten czas po raz pierwszy, bo jak zasnęła (oczywiście wymęczona) po 20.00 tak obudziła się dziś dopiero po 6.00
Chyba nie muszę mówić, że piękna to była noc. A co się śniło hmmm schody?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
