sobota, 14 grudnia 2013

Hell's Kitchen Michelle, czyli...

... robimy Aniołki











Malujemy





P.S. Od czwartku, wreszcie skończyły się moje ucieczki przed Tuptusiem, od teraz wychodzę normalnie z domku, a Michalinka już nie płacze, tylko stoi w oknie i macha na pożegnanie... cudownie :)



niedziela, 20 października 2013

sobota, 19 października 2013

Słówka, słóweczka

Do naszego słowniczka dochodzą trochę trudniejsze słowa (co dziwne Misia chętniej wymawia trudne wyrazy niż krótkie i proste)i tak pierwszy był:
Taktor-traktor;
Kasztan;
Andzij-Andrzej;
O..?(nie jestem w stanie tego powtórzyć)-orzech
Dziadziś-Dziadzia
Kotek, koń, ciocia, kapcie...


niedziela, 22 września 2013

Zimno???

Jesień nadchodzi dużymi krokami, a razem z nią, kap-kap, czyli deszcz i zimno, niestety Misialina nie przyjmuje tego do wiadomości. Zresztą przy takim uśmiechu jak odmówić!?

środa, 28 sierpnia 2013

Czas na psacer

Lato się kończy, a razem z nim ciepłe poranki, niestety Misialinie trochę trudno jest zrozumieć, że 7 rano to nie jest najlepsza pora na siedzenie w niestety, zimnej piaskownicy (mam nadzieję, że wybaczy niedogodnienia związane z brakiem podgrzewanego piasku) i że to także nie najciekawsza pora na spacer (a dziady, cielak, gęsi, indor będą także dostępne w późniejszej porze dnia).
Schowałam już rowerek do piwnicy, by stojąc w domu nie przypominał o wyjściu na dwór. Jakież było moje zdziwienie gdy po chwili szukania różowego rowerka znalazła swoje buty i z radością oznajmiła:
 " Mama da da"- cóż było robić
... następnego dnia przygotowałam się znacznie lepiej, schowałam buty, kurtki, czapki (bo jest nawet skłonna założyć na 10 min czapkę byle tylko wyjść), więc przyniosła moje buty oznajajać:
 " Da da"
Kolejnego dnia już niczego nie szukała, tylko rano wstała otworzyła swoją szafkę, wyciągnęła polar i spojrzała na mnie, wszystko było już jasne co będziemy robić.
Złożyłam także spacerówkę, niestety spotkało się to z oburzeniem i wielkim zdziwieniem Misi co ja śmiałam złego zrobić spacerówce?!!

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Instrukcja obsługi wg Babci

 - No, Misiuńka wskakuj, złap za uszy robala i wsiadaj...




... Zgodnie z poradą Babci, Misia złapała za uszy... się i problem z wsiadaniem trochę się powiększył :)