Do naszego słowniczka dochodzą trochę trudniejsze słowa (co dziwne Misia chętniej wymawia trudne wyrazy niż krótkie i proste)i tak pierwszy był:
Taktor-traktor;
Kasztan;
Andzij-Andrzej;
O..?(nie jestem w stanie tego powtórzyć)-orzech
Dziadziś-Dziadzia
Kotek, koń, ciocia, kapcie...
Michalina, choć my wolimy Misia, Miśka. Przyszła na świat w” niespodziewanych” okolicznościach Urodziła się 7 maja 2012r. i był to najwspanialszy moment naszego życia. Od tego dnia każdy dzień ma Jej imię, Jej spojrzenie i Jej najcudowniejszy uśmiech.
sobota, 19 października 2013
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz