...czyli już bliżej niż dalej, do skończenia pierwszego roczku, ale powoli najpierw to co juz potrafimy, a właściwie to do czego się przygotowywujemy, czyli chodzenie. Od kilku dni przestalismy już biegać jak baletnica po scenie i zamiast na paluszkach stawiamy pełną stópkę na ziemi. Wstajemy juz sami i sami stoimy, ewentualnie trzymamy sie przypadkowo złapanego misia :* :)
Michalina, choć my wolimy Misia, Miśka. Przyszła na świat w” niespodziewanych” okolicznościach Urodziła się 7 maja 2012r. i był to najwspanialszy moment naszego życia. Od tego dnia każdy dzień ma Jej imię, Jej spojrzenie i Jej najcudowniejszy uśmiech.
poniedziałek, 8 kwietnia 2013
11 miesięcy
...czyli już bliżej niż dalej, do skończenia pierwszego roczku, ale powoli najpierw to co juz potrafimy, a właściwie to do czego się przygotowywujemy, czyli chodzenie. Od kilku dni przestalismy już biegać jak baletnica po scenie i zamiast na paluszkach stawiamy pełną stópkę na ziemi. Wstajemy juz sami i sami stoimy, ewentualnie trzymamy sie przypadkowo złapanego misia :* :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz