Nie ma zegarka, a mimo wszystko budzi się na karmienie idealnie co dwie godziny, jak Zegarynka. Tylko coś czuje, że z wiekiem poczucie czasu zacznie zanikać, zwłaszcza jak będzie wracać z imprezy :)
PS ale póki co zaczynam dostrzegać wady punktualności.
Michalina, choć my wolimy Misia, Miśka. Przyszła na świat w” niespodziewanych” okolicznościach Urodziła się 7 maja 2012r. i był to najwspanialszy moment naszego życia. Od tego dnia każdy dzień ma Jej imię, Jej spojrzenie i Jej najcudowniejszy uśmiech.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz