wtorek, 25 września 2012

Pobudka wstać... Ja już trąbie pół godziny, a wy śpicie

Kto mając dzień wolny i mogąc się wylegiwać do południa w łóżku wstaje po 6? Oczywiście, że małe niedźwiadki, a dokładniej nasza Misia; tylko dlaczego mi się wydaję, że ta umiejętność wrodzonego porannego wstawania zaniknie wraz z pójściem do szkoły? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz