Nasz kochany dziadek zawsze sobie żartował że jak byłam mała to brał mnie do zlewu pod kran i zimną wodą mnie mył, bo kiedyś nie było chusteczek nawilzonych do wycierania :) więc z babcią postanowiliśmy sobie zażartować, że zrobiłyśmy podobnie z Misia:
~do zlewu, pod kran między naczynia i Misia czysta.
Na co dziadek:
~i co były ku(p)ki w szklankach.
Ps. Cóż powiedzieć na taką ripostę :)
~do zlewu, pod kran między naczynia i Misia czysta.
Na co dziadek:
~i co były ku(p)ki w szklankach.
Ps. Cóż powiedzieć na taką ripostę :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz